Prawda o sobie

Maciej Jaworski

Źródło: Puls Biznesu Dodatek; 27.01.2006 r

 

Szkolenie kadr Organizator musi potwierdzić swoją skuteczność

Ziewający przy stolikach kursanci to obrazek z przeszłości. Dziś uczestnicy szkoleń nie zasypiają, bo mogą dowiedzieć się czegoś o sobie.

Kadry są czynnikiem zapewniającym organizacji przewagę konkurencyjną.

 Ciągłe zmiany zarówno w otoczeniu firmy, jak i wewnątrz niej oraz rozwój nowych technologii powodują konieczność szybkiego odnajdowania się w nowych warunkach. Dlatego najbardziej cenioną cechą pracowników staje się elastyczność oraz umiejętność dostosowania się do zmian –mówi Włodzimierz Buśkiewicz, prezes Instytutu Rozwoju Biznesu.

Mimo to każda firma ma swoją niepowtarzalną specyfikę, a co za tym idzie, inne wymagania i potrzeby, jeśli chodzi o usługi szkoleniowo-doradcze.

Obecnie obserwujemy wzrost świadomości osób zarządzających i bezpośrednio odpowiedzialnych za szkolenia. Oznacza to lepsze zdefiniowanie potrzeb i wymusza na firmach doradczych i szkoleniowych dopasowanie do nich ofert, a po wykonaniu usługi zaprezentowanie wyników pomiaru jej efektywności – dodaje Piotr Piasecki, prezes Polskiej Izby Firm Szkoleniowych.

 

Nowe trendy

Wiedza szybko się dezaktualizuje. Poza tym pewnych cennych kompetencji nie można nabyć na konwencjonalnych szkoleniach.

Tradycyjne formy szkoleń są utarte, często nudne i nie zawsze przynoszą spodziewane rezultaty. Dlatego rośnie zapotrzebowanie na oferty pozwalające rozbudzać kreatywność –mówi Paweł Gniazdowski, dyrektor firmy DBM.

Do takich zaliczamy m.in. assessment center, metodę 360 stopni, zwaną również wieloźródłową informacją zwrotną, oraz coaching.

– Metoda 360 stopni polega na tym, że pracownik otrzymuje informacje zwrotne od przełożonego, kolegi lub klienta. Dane z różnych źródeł są porównywane z oceną własną osoby. Jeśli te opinie są różne, to należy zidentyfikować przyczyny takiego stanu rzeczy i zastosować adekwatne narzędzia, m.in. szkoleniowe, które pozwolą pracownikowi zniwelować lukę kompetencyjną – uważa Włodzimierz Buśkiewicz.

Coaching natomiast jest metodą, która daje pracownikom impulsy do rozwoju i stwarza szerokie perspektywy. Coachem, czyli trenerem, może być zarówno bezpośredni przełożony, jak i konsultant z firmy szkoleniowo-doradczej.

 Taka osoba musi mieć doświadczenie w biznesie, ale również umiejętności psychologiczne. Pomaga menedżerowi w przejściu przez pewien proces. W efekcie następuje zwiększenie świadomości, efektywności działania i kompetencji interpersonalnych menedżera. Choć usługi te cieszą się coraz większą popularnością, to wśród części kadry zarządzającej często pojawia się obawa, że trener będzie narzucał swoje zdanie podopiecznemu i starał się nim rządzić – twierdzi Paweł Gniazdowski.

 

Płynny podział

Trudno jednoznacznie rozdzielić preferencje menedżerów dotyczące szkoleń. Istnieje jednak pewna prawidłowość przy ich doborze.

– Kadra zarządzająca niższego i średniego szczebla przeważnie wybiera krótkie formy szkoleniowe i warsztatowe. Mają one na celu zwiększenie szeroko pojmowanej wiedzy i umiejętności menedżerskich, do których zalicza się np. motywowanie, rekrutację, zarządzanie czasem, budowanie zespołów czy zarządzanie przez cele. Menedżerowie na najwyższych stanowiskach chętnie korzystają ze szkoleń związanych ściśle z funkcjami, jakie pełnią w firmie. Można tu wyróżnić kilka obszarów, takich jak: przywództwo, zarządzanie zmianą oraz zarządzanie konfliktem – wymienia Włodzimierz Buśkiewicz.

Oprócz tego najwyższy menedżment wybiera również szkolenia poszerzające wiedzę na temat autoprezentacji i kreowania swojego wizerunku. Równie chętnie uczestniczy też w zajęciach, na których poznaje metody twórczego myślenia i radzenia sobie ze stresem.

– Specyficzne umiejętności nabywa się na szkoleniach specjalistycznych, zwanych inaczej twardymi. Dotyczą one np. narzędzi zarządzania, sprzedaży, rekrutacji, kontrolingu, informatyki, finansów czy prawa. Szkolenia miękkie służą zaś zdobywaniu umiejętności pozwalających na podnoszenie własnej efektywności i sprawne zarządzanie zespołem. Zalicza, się do nich m.in. komunikację, motywowanie, rozwiązywanie konfliktów – wylicza Piotr Piasecki.

 

Współczesny standard

Aby zdobyć klientów, nie wystarczy już chwalenie się wysoką jakością usług czy doskonałym zespołem trenerów i konsultantów.

– Dziś dla klienta firmy szkoleniowo-doradczej liczy się rezultat kursu lub treningu. Jego wynik powinien zwiększyć efektywność pracy kadry menedżerskiej. Klienci zwracają również uwagę, z jakimi instytucjami, uczelniami współpracuje organizator szkolenia i czy kończy się ono uzyskaniem uznawanego certyfikatu. Atutem jest dostęp do międzynarodowego know-how. Dlatego najbardziej wartościowe są zajęcia prowadzone przez uznanych ekspertów oraz praktyków ze świata biznesu – twierdzi Włodzimierz Buśkiewicz.

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter
Powrót...