Czy programy MBA dobrze rozwijają umiejętności „miękkie”?

Kategorie: Artykuły, Finanse, rynki kapitałowe, rachunkowość, Przywództwo, rozwój menedżerski, HRM, Zarządzanie

Programy MBA to nie tylko specjalistyczna wiedza i zawodowe kompetencje

prof. Jan Nowak
Dyrektor Programów MBA w IBD Business School

W artykule opublikowanym w Fortune.com[1] autorzy Richard Wellins i Evan Sinar podejmują próbę odpowiedzi na pytanie, czy ukończenie studiów MBA czyni absolwentów lepszymi liderami biznesu (Does an MBA make a better leader?). Powołując się na badanie swojej organizacji, Development Dimensions International, które przeprowadzono wśród 15 000 liderów w 18 krajach, reprezentujących zarówno absolwentów studiów MBA, jak i biznesowych studiów licencjackich, ci dwaj autorzy zauważają ciekawą prawidłowość.  Absolwenci MBA mają lepiej rozwinięte zdolności zgłębiania finansów  (financial acumen), rozumienia biznesu (business savvy) i strategicznego podejmowania decyzji (strategic decision making), podczas gdy absolwenci studiów licencjackich charakteryzują się lepszymi umiejętnościami interpersonalnymi i inspiracyjnymi (people skills). To prowadzi do wniosku, że programy MBA nadmiernie koncentrują się na rozwijaniu „twardych” czy klasycznych zdolnościach przywódczych ze szkodą dla umiejętności „miękkich”.

Pracodawcy już od jakiegoś czasu apelują do szkół biznesu o lepsze przygotowanie absolwentów pod względem umiejętności „miękkich”. Ponadto ostatni światowy kryzys finansowy uświadomił nam, że „twarda” wiedza finansowa, którą szczyciło się wielu posiadaczy tytułu MBA pracujących na Wall Street, nie wystarcza, żeby być światłym, odpowiedzialnym specjalistą czy menedżerem. Potrzebna jest też dobrze rozwinięta inteligencja emocjonalna oraz zachowania etyczne i odpowiedzialność społeczna.

Niektóre szkoły biznesu wzięły sobie te apele i krytykę do serca i zaczęły przykładać większą wagę do rozwoju kompetencji „miękkich” wśród swoich studentów MBA.  Na przykład amerykańska HULT International Business School, która niedawno połączyła się z brytyjską Ashridge Business School, swój program MBA rozpoczyna od modułu zwanego „Immersion”, w trakcie którego studenci zapoznają się z zagadnieniami, kompetencjami i umiejętnościami (określanymi mianem Hult DNA), które są potem rozwijane w trakcie trwania programu. Cele rozwoju wiedzy, kompetencji i umiejętności są mierzalne. Studenci dzieleni są na grupy, w ramach których oceniają się wzajemnie pod kątem kryteriów określonych w Hult DNA. Na podstawie rezultatów pracy w grupach poszczególni studenci przygotowują Plany Rozwoju Osobistego z jasno określonymi celami i sposobami ich realizacji. Na końcu programu studenci wykazują się zmianą zawodowego sposobu myślenia (professional mindset), lepszymi umiejętnościami interpersonalnymi, w tym zwłaszcza umiejętnościami komunikacji i pracy zespołowej, są pewniejsi siebie, lepiej współpracują z innymi, lepiej rozumieją siebie, a jako liderzy – cechują się zdolnością przekonywania do własnej wizji i  wywierania pozytywnego wpływu na pracowników i ich wydajność[2].

Najlepsze programy MBA to takie, które są w stanie doprowadzić do zasadniczej zmiany sposobu myślenia,  postaw i zachowań, zapewniając zarazem istotny rozwój kompetencji i umiejętności menedżerskich uczestnika. Chodzi o to, aby absolwent MBA był niejako innym człowiekiem i innym profesjonalistą niż kiedy przystępował do programu, a przede wszystkim lepiej rozumiał samego siebie – swoje mocne strony i ograniczenia i wiedział, jak pokonywać te ostatnie. Poznanie samego siebie (self-awarness) następuje głównie poprzez konfrontację własnej wiedzy, dotychczasowego postępowania i umiejętności z innymi uczestnikami programu, z wykładowcami i coachami. To poznanie samego siebie oraz nauczenie się, jak poprawiać i rozwijać swoje umiejętności „miękkie”, stanowi jedną z najważniejszych korzyści wyniesionych z uczestnictwa w programie MBA. Studia MBA, a zwłaszcza ich odmiana Executive, dają niespotykaną szansę konfrontacji tego, co się myśli i robi z tym, co myślą i robią inni doświadczeni profesjonaliści, nie tylko prowadzący zajęcia, ale i, a może przede wszystkim, inni studenci. Jeśli organizator programu MBA rozumie potrzebę rozwoju cech osobowościowych zgodnych z potencjałem zawodowym uczestnika oraz rozwoju jego umiejętności interpersonalnych, menedżerskich i zdolności przywódczych, i potrafi zastosować odpowiedni system edukacyjny prowadzący to tego rozwoju, to  jest to z ogromną korzyścią dla studentów i ich pracodawców.

IBD Business School we wszystkich swoich programach MBA kładzie duży nacisk na rozwój menedżerskich i przywódczych umiejętności „miękkich”, rozwijanych głównie metodą coachingu indywidualnego i grupowego. Równolegle do zdobywania teoretycznej i praktycznej wiedzy w ramach poszczególnych modułów tematycznych, studenci biorą udział w programie rozwoju kompetencji menedżerskich i zdolności przywódczych. Celem tego programu, jako odrębnego modułu, jest zapewnienie równowagi między wiedzą i kompetencjami tzw. „twardymi” a kompetencjami „miękkimi”, które są nieodzowne dla skuteczności pracy menedżerów oraz ról przywódczych, jakie absolwenci programów MBA będą pełnić. Pierwsze sesje rozwijające kompetencje menedżerskie i zdolności przywódcze odbywają się już na samym początku programu (w trakcie sesji wprowadzającej, zwanej Induction lub Orientation), a następnie są kontynuowane w trakcie każdego zjazdu dydaktycznego, w ciągu całego okresu studiów. Rozbudowany cykl rozwoju kompetencji „miękkich” stanowi unikalną cechę programów MBA w IBD Business School; szkoła wykorzystuje w tym programie długoletnie doświadczenie w rozwoju kompetencji menedżerskich, nabyte w ramach realizacji wielu programów szkoleniowych i doradczych dla firm.

>>>

Zapraszamy do wysłuchania  wypowiedzi prof. Jana Nowaka na temat programów MBA oferowanych przez IBD Business School.

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter